Co to miało być? Nadmiar napojów energetyzujących? A może mamuśka robi tak dobre i tuczące jedzonko, że się przybiera na wadze? A może ten grzejnik nadawał się już do wymiany i Mateusz słusznie to zauważył?
Chwila. Muszę najpierw wyjaśnić o co chodzi. "Cała łazienka zalana!"-ten cytat z reklamy Calgonitu można łatwo przyrównać do łazienek chłopskich dzisiejszego dnia, a wszystko za sprawą naszego rodaka Mateusza! Nie, żeby mnie to rozbawiło. W końcu nie znam szczegółów, a sama kiedyś na spółkę z Alicją przypadkowo wyjęłam drzwi z nawiasów, ale to tam się dało samodzielnie naprawić, a pęknięta rura? Januszek jeszcze nie zaczął się uczyć w swoim pięknym zawodzie, więc nie mógł pomóc.
Muszę z rozbawieniem stwierdzić, że pani od angielskiego była skłonna wstawić Danielkowi uwagę za obnażanie się. Połowa klasy mogła podziwiać kolor jego majtek, ale pani to zdecydowanie podczas sprawdzianu miała najlepszy widok :D
Jutro dzień chłopaka. Mam wielką nadzieję, że frekwencja wyniesie 100%. To co dla nich przygotowywałyśmy... Ahhh.... Jestem tym podniecona od kilku godzin. Czy zasnę? Nie wiem, ale jutrzejszy dzień będzie zajebisty. Chyba będę notować minę każdego chłopaka. La, la, la, la...
Szymonku STO LAT! Twixijmy to razem* xd
*Nie wiem o co chodzi, ale Twixy były dobre.